- Setup Guide starts fresh. Reopening the guide from the menu now begins at the first screen — it used to stay stuck on the final one after you'd been through it once.
- Latin spellings of the name are matched by shape too. “Lispur” and similar renderings now wake the copywriter, completing the 0.89 change for Cyrillic — while real words like the insulin “lispro” stay untouched.
- Finding where first-run setup loses people. The app now reports anonymous setup progress — step names and timings only, no text and no audio — under the same “Diagnostics & statistics” switch. It's the groundwork for a fully redesigned onboarding.
Lista zmian
Co nowego w Lispr.
Lispr wychodzi szybko — czasem więcej niż raz dziennie. Poniżej co się zmieniło w każdym wydaniu od otwarcia early access.
Każda instalacja sama się aktualizuje przez Sparkle z kanału appcast.
- The copywriter now recognizes its name however Whisper spells it. Instead of a fixed list of spellings, Cyrillic renderings are matched by shape — «Лиспер», «Лиспор», «Лиспра» and future variants all wake the copywriter, while real words (including the Lisp programming language and its case forms) are carefully excluded.
- The copywriter answers to more pronunciations. Whisper sometimes hears the name as “Лиспер” or “Лиспар” — those now wake the copywriter too, caught in the first minutes of real-world testing.
- Compose straight into another language. Hold your translate key and say “Lispr, write to Ivan that we're moving the meeting” — you get the finished message in the target language, not a translation of your instruction. One step, ready to send.
- Fewer accidental compositions. Dictating about Lispr (“Lispr and other systems…”) no longer triggers the copywriter — the wake word now requires a pause or comma after the name, just like when you actually address it.
- History stays tidy when composing fails. A failed composition no longer leaves a phantom “recovered recording” duplicate after restart.
- Dictation no longer picks up numbers you never said. Lispr used to give the recognizer a small hint about how to write times. On longer dictations that hint could leak into your text as a run of stray numbers — and worse, push out words you actually spoke. The hint is gone. What comes back is what you said.
- A note on times. Because that hint is gone, a spoken time may now come back as words (“час тридцать”) rather than digits. We measured it: this affects about four dictations in a thousand, while the hint was costing more than it fixed. We would rather return your words faithfully and get the formatting right another way.
- Say what you want written, and Lispr writes it. Begin a dictation by calling Lispr by name — “Lispr, write to Ivan that we're moving the meeting to 3.30” — and instead of typing out your words, Lispr composes the message. Everything else is dictated exactly as before: the copywriter only runs when you call it.
- History keeps what you actually said. When Lispr changes your words — composing, formatting or translating — history now shows your original next to the result, so you can read or copy either one.
- No more stray numbers in long dictations. In Russian and Ukrainian, a long dictation could come back with a run of numbers stuck to it — “2. 3. 3. 4. 5.” — and, worse, missing pieces of what you said. Fixed.
- Dictated times come out as clean digits. When you spoke an appointment time in Russian or Ukrainian, Lispr could write one time as words and the next as digits in the same sentence — "час тридцать" next to "2.30" — leaving you to fix it by hand. Lispr now guides the recognizer to write times consistently as digits.
- Konfiguracja nie utyka już na kroku „Monitorowanie wejścia". Na niektórych komputerach Mac ten krok potrafił otworzyć pusty panel ustawień, w którym nie było nic do włączenia, i uniemożliwiał dokończenie — mimo że dyktowanie w Lispr świetnie działa bez niego. Teraz ten krok jest opcjonalny i poprawnie rejestruje Lispr, więc wprowadzenie zawsze dobiega końca.
- Mikrofon radzi sobie teraz nawet z bardziej uporczywymi awariami. Na niektórych Macach mikrofon potrafił utknąć w stanie błędu i odmawiać uruchomienia, nawet po ponownej próbie — Lispr odbudowuje teraz połączenie z mikrofonem od zera, aby przywrócić go do działania, zamiast zostawiać Cię z martwym mikrofonem.
- Koniec z wolnym pierwszym dyktowaniem po przerwie. Gdy Lispr był przez jakiś czas bezczynny, kolejne dyktowanie potrafiło się zaciąć na kilka sekund z powodu nieaktualnego połączenia sieciowego. Lispr odświeża teraz połączenie po okresie bezczynności, dzięki czemu dyktowanie pozostaje szybkie nawet po przerwie.
- Naprawiliśmy zawieszanie się przy otwieraniu Historii. Na niektórych Macach otwarcie okna Historii mogło obciążać aplikację i powodować jej zawieszenie — Lispr renderuje teraz listę znacznie wydajniej, dzięki czemu Historia otwiera się błyskawicznie i działa płynnie.
- Potwierdzamy, że odzyskiwanie mikrofonu naprawdę pomaga. Od teraz Lispr w tle odnotowuje, kiedy jego automatyczne odzyskiwanie po cichu uratowało dyktowanie, które w przeciwnym razie zostałoby utracone — dzięki temu widzimy, że poprawka z wersji 0.78 działa również u Ciebie. W sposobie dyktowania nic się nie zmienia.
- Powolne mikrofony już nie kosztują Cię dyktowania. Gdy mikrofon potrzebuje chwili dłużej, by się uruchomić, Lispr czeka teraz przez moment na pierwszy dźwięk, zamiast wyrzucać nagranie — dzięki temu krótkie albo dopiero co rozpoczęte dyktowania nadal dochodzą. Po wybudzeniu Maca ze snu na nowo rozgrzewa też mikrofon, więc pierwsze dyktowanie nie jest już tym, które przepada.
- Mikrofon, który nie chciał ruszyć, leczy się teraz sam. Naprawiono przypadki na niektórych Macach, gdy dyktowanie się zaczynało, ale nie przechwytywało dźwięku — Lispr wykrywa teraz, że mikrofon został przerwany albo nigdy się nie uzbroił, i automatycznie uzbraja go ponownie przed Twoim następnym nagraniem.
- Wklejanie trafia teraz do Telegram i innych aplikacji Qt/Electron. Naprawiono przypadek, w którym dyktowany tekst docierał do Historii, ale po cichu nie wstawiał się do aktywnego pola — Lispr wciska teraz prawdziwy klawisz Command przy wklejaniu, więc tekst pojawia się tam, gdzie piszesz.
- Automatyczne zatrzymanie na ciszy. Zapominasz zakończyć dyktowanie? Lispr zatrzymuje się teraz sam po dłuższej chwili ciszy. Wybierz limit czasu w Ustawieniach — Wyłączone, 30 s, 1 min albo 2 min — teraz zlokalizowane we wszystkich 35 językach.
- Sprytniejszy filtr halucynacji. Ciche lub bezgłośne dotknięcie nie zamienia się już w wymyśloną frazę w rodzaju „Thank you” czy zbłąkane napisy końcowe — Lispr dopasowuje teraz transkrypt do miejsc, w których naprawdę usłyszał Twój głos, i odrzuca resztę, w każdym języku. Prawdziwa mowa, nawet ledwo słyszalny szept, jest zachowywana.
- Twój dźwięk przetrwa awarię. Nagrania są teraz automatycznie zapisywane, gdy mówisz, i można je odzyskać z Historii po wymuszonym zamknięciu lub awarii, a długie dyktowania nie są już ucinane — limit nagrania wzrósł z 10 minut do 2 godzin.
- Niewielkie wydanie konserwacyjne, by wyostrzyć sposób, w jaki mierzymy ciszę kontra mowę w terenie, żeby nadchodzące dostrajanie automatycznego zatrzymania wypadło jak należy.
- Podskórne dostrajanie wykrywacza ciszy. Fundament pod sprytniejsze decyzje „czy to prawdziwa mowa, czy tylko szum tła” — na razie bez zmiany zachowania.
- Ulepszenia niezawodności i strony za kulisami. Bez zmian w zachowaniu dyktowania.
- Naprawiono awarię startową na niektórych Intel Mac. Zmiana z 0.70 mogła powodować awarię aplikacji przy uruchamianiu na pewnych maszynach Intel — ta aktualizacja to rozwiązuje. Jeśli Cię to dotknęło, pobierz najnowszą wersję z lispr.ai.
- Wewnętrzne dostrajanie prac nad wykrywaniem głosu na urządzeniu. Bez zmian widocznych dla użytkownika.
- Sprytniejsze wykrywanie ciszy, na urządzeniu. Fundament pod odróżnianie prawdziwej mowy od ciszy/szumu w całości na Twoim Macu — podstawa pod uśmiercenie „Thank you”, które ciche klipy czasem wymyślały. W tej wersji tylko pomiar; na razie bez zmiany tego, co jest wstawiane.
- Martwy mikrofon teraz Cię o tym informuje. Jeśli Twój mikrofon nigdy się tak naprawdę nie włączył, dostajesz wyraźne „Mikrofon się nie włączył — spróbuj ponownie” zamiast po cichu pustego pola tekstowego — koniec z utraconymi dyktowaniami, których nie umiesz wyjaśnić.
- Spokojniejsze przypomnienia o aktualizacjach. Gdy wydanie naprawia znany problem, cicha notka w aplikacji daje Ci o tym znać — bez zawstydzania wersją, bez wyskakujących okienek w środku dyktowania.
- Wzmocniona integralność aktualizacji. Aktualizacje są teraz weryfikowane po stronie serwera, zanim do Ciebie dotrą, więc pobranie uszkodzone w drodze ponawia się automatycznie zamiast zawodzić błędem „niepoprawnie podpisane”.
- Sprytniejsze śledzenie szybkości. Lispr potrafi teraz zmierzyć prawdziwy czas od puszczenia klawisza do tekstu na ekranie, byśmy mogli wytropić opóźnienia z prawdziwego świata — tylko liczby, wysyłane po tym, jak Twój tekst już jest, bez żadnego wpływu na szybkość dyktowania. Respektuje Twoje ustawienie Diagnostyki.
- Jeden jasny przełącznik prywatności. Dawny przełącznik „Wysyłaj przy błędach” to teraz „Diagnostyka i statystyki użycia” i steruje wszystkimi anonimowymi danymi technicznymi — wyłącz go, a żadne dane techniczne nigdy nie opuszczą Twojego Maca.
- Prostsze Ustawienia. Dwie kontrolki danych leżą teraz obok siebie, a polityka prywatności dokładnie wyjaśnia, co obejmuje każda z nich.
- Dołącz dobrowolnie, by pomóc ulepszać Lispr. Nowy przełącznik w Ustawieniach pozwala Ci udostępniać nagrania, byśmy mogli uczynić dyktowanie dokładniejszym. Domyślnie wyłączony, a Ty decydujesz po przeczytaniu dokładnie tego, co jest udostępniane.
- Nic nie wychodzi bez Twojej zgody. Wkład jest w pełni opcjonalny i niezależny od zwykłego dyktowania — Twój dźwięk i tekst pozostają prywatne, dopóki tego nie włączysz.
- Świeża wersja dla wszystkich. Rozprowadza ostatnie poprawki dokładności językowej i formatowania zwięzłego do wszystkich użytkowników przez automatyczną aktualizację.
- Naprawiono zamienianie rosyjskiego na ukraiński. Funkcja automatycznego języka z 0.60 mogła dryfować i wymuszać u niektórych użytkowników błędny język, przepisując to, co naprawdę powiedzieli — jest teraz wyłączona, a wszystkie dotknięte profile są resetowane przy pierwszym uruchomieniu. Język nadal możesz zablokować ręcznie z menu.
- Formatowanie zwięzłe naprawdę teraz skraca. Przy uprzejmej, pełnej asekuranctwa mowie tryb Zwięzły zostawiał wszystko jako jeden blok — teraz niezawodnie strukturyzuje i przycina, zachowując nienaruszony Twój ton i sens.
- Porządkuj swoje dyktowanie, gdy mówisz. Nowe menu Formatowanie dodaje dwa opcjonalne tryby — Lekki dzieli Twoją mowę na akapity i listy, nie gubiąc ani słowa, a Zwięzły dodatkowo przycina przerywniki i powtórzenia. Domyślnie wyłączone, więc nic się nie zmienia, dopóki tego nie włączysz.
- Pewniejsza pomoc z czułością mikrofonu. Naprawiono przypadek, w którym propozycja „podnieś głośność wejścia” nigdy się nie pojawiała u tych, którzy najbardziej jej potrzebowali.
- Wybierz język dyktowania. Nowe menu pozwala zablokować język, w którym Lispr transkrybuje — naprawia krótkie ukraińskie i białoruskie frazy, które były mylone z innymi językami.
- Uczy się Twojego zwykłego języka. Lispr po cichu zapamiętuje, w czym dyktujesz, i z czasem przechyla się w tę stronę, z odznaką języka źródłowego pokazywaną na tabletce.
- Ciche głosy nie są już porzucane. Sprawdzanie ciszy patrzy teraz na szczyty Twojej mowy i stosunek sygnału do szumu, więc cicha lub odległa mowa zostaje transkrybowana zamiast być odrzuconą jako „brak dźwięku”.
- Naprawa mikrofonu na jedno kliknięcie. Gdy głośność wejścia jest zbyt niska, by Cię usłyszeć, Lispr proponuje teraz, że ją podniesie — i wcześnie wychwytuje martwe AirPods czy zewnętrzne mikrofony, by długie nagranie się nie zmarnowało.
- Mniej fałszywych banerów „nie wykryto dźwięku” — pojedyncza usterka zostaje cicha i po prostu ponawia próbę, zamiast Cię zrzędzić.
- Otwieraj Historię skądkolwiek. Wciśnij
⌃⌘Yw dowolnej aplikacji, by przywołać historię dyktowań bez przełączania się z powrotem do Lispr. - Naprawiono puste nagrania na macOS 12 Monterey. Dziwactwo kodeka po cichu obcinało dźwięk na Monterey, więc dyktowania wracały puste — teraz transkrybują się normalnie.
- Szlif lokalizacji dla rosyjskiego i koreańskiego sformułowania.
- Wydanie przygotowawcze. Głównie podskórna praca nad wytropieniem rzadkiej awarii „nagranie zbyt krótkie”, plus szlif lokalizacji. Dla większości użytkowników bez zmiany zachowania.
- Pomocnik mikrofonu diagnozuje teraz więcej przypadków. Potrafi wykryć martwy mikrofon bez sygnału, przykręcony suwak głośności wejścia, oprogramowanie do przetwarzania głosu spłaszczające Twój dźwięk albo pomieszczenie zbyt głośne, by je transkrybować — każdy z trafną radą lub skokiem na jedno dotknięcie do właściwych Ustawień.
- Cała pomoc pomocnika mikrofonu jest teraz przetłumaczona ręcznie na każdy z 35 języków Lispr.
- Lispr mówi Ci teraz, dlaczego Cię nie słyszy. Po kilku cichych nagraniach z rzędu pod tabletką pojawia się baner z prawdopodobną przyczyną — i poprawką na jedno dotknięcie.
- Jeśli wybrany mikrofon się rozłączył (AirPods wyjęte, USB odpięte), baner proponuje przełączenie Cię z powrotem na wbudowany mikrofon. Jeśli dostęp do mikrofonu jest wyłączony, przenosi Cię prosto do właściwej karty Ustawień.
- Ostrzejsza diagnostyka cichych nagrań — Lispr potrafi teraz rozpoznać, że wbudowany mikrofon jest stłumiony, bo pokrywa jest zamknięta w trybie clamshell. Naprawia też problem z budowaniem dotyczący celu macOS 11.
- Tłumaczenie uczy się z tego, co naprawdę powiedziałeś. Gdy dyktujesz i tłumaczysz, Lispr pobiera teraz Twój własny słownik z oryginalnej wypowiedzi, a nie z przetłumaczonego wyniku — dzięki czemu codzienne słowa w języku docelowym przestają być mylone z Twoimi nazwami marek.
- Historia zachowuje oryginał. Przetłumaczone dyktowania pokazują tłumaczenie z małą odznaką
→CODE, a tekst, który wypowiedziałeś, jest zachowany poniżej.
- Licznik użycia na żywo przestaje szwankować. Endpoint statystyk stojący za licznikiem na lispr.ai zwracał błąd 504 mniej więcej co trzecie wczytanie — teraz rozmawia bezpośrednio z
proxy.lispr.aii ładuje się niezawodnie.
- Widoczność zepsutego mikrofonu. Gdy nagranie wraca puste lub ciche mimo że mówiłeś, Lispr zapisuje teraz mikrofon, poziom i stan uprawnień, by martwe lub błędne urządzenie wejściowe dało się wytropić, zamiast po prostu po cichu zawieść.
- Natychmiastowe tłumaczenie — mów w jednym języku, pisz w innym. Dyktuj jak zwykle, a w dowolnym momencie w trakcie zdania naciśnij drugi klawisz: Lispr wstawia tłumaczenie zamiast dosłownego tekstu. Przytrzymaj ⌃ dla jednego języka docelowego, ⇧ dla innego. Tabletka nagrywająca pokazuje małą odznakę →EN, więc zawsze wiesz, co otrzymasz. Zwolnij dotyk nieco wcześniej i nadal się liczy.
- Dwa konfigurowalne sloty, 32 języki. Wybierz klucz i język docelowy dla każdego slotu w nowym oknie Translate. Sensowne domyślne ustawienia są wybierane na podstawie języka Twojego Mac przy pierwszym uruchomieniu. Jeśli tłumaczenie się nie powiedzie, Lispr przywróci zwykły transkrypt — nigdy nie stracisz tego, co powiedziałeś.
- Lispr uczy się Twoich nazw marek — automatycznie. Nowa funkcja Słownik obserwuje, jak Whisper zwykle przekręca słowa, których faktycznie używasz — „Котбридж” zamiast Codebridge, „Монобанк” zamiast Monobank — i po cichu podsuwa modelowi poprawną pisownię. Włączona domyślnie, więc dostajesz wzrost dokładności bez szukania ukrytego przełącznika. Otwórz Słownik z menu, żeby zobaczyć, czego się nauczył, coś zedytować albo wyłączyć go.
- Menu przeszło solidne porządki. Liczba pozycji najwyższego poziomu spadła z 17 do 9. Klawisz wyzwalacza i strona wyzwalacza zostały połączone w jedno podmenu Wyzwalacz. Rzadkie pozycje (Uruchamiaj przy logowaniu, Diagnostyka, Przewodnik konfiguracji, Dostępność) trafiły do jednego podmenu Ustawienia. O programie przesunęło się na dół, by pasować do tego, jak naprawdę działają aplikacje w pasku menu macOS. Sprawdź aktualizacje jest teraz wariantem O programie po wciśnięciu Option — przytrzymaj ⌥, by je odsłonić.
- Wybierz, która strona klawisza wyzwalacza się liczy. Jeśli używasz option+e do znaków diakrytycznych w PT/FR/ES/DE/IT, możesz teraz ograniczyć dyktowanie tylko do prawego Option i zachować lewy do typografii. Pamięć osobna dla każdego klawisza — ustawienie Option nie wpływa na Shift. Dostępne w onboardingu i w menu pod Wyzwalacz.
- Podpowiedź w menu podąża za Twoim wyzwalaczem. Jeśli wybrałeś Control, podpowiedź mówi teraz „Przytrzymaj ⌃, by mówić” — a nie zaszyty na sztywno znak ⌥, który wcześniej kłamał niezależnie od Twojego wyboru. To samo dotyczy tekstów onboardingu i nazw wyzwalaczy we wszystkich 35 językach.
- Historia i Słownik wyglądają teraz jak jedna aplikacja. Wspólna oprawa, typografia, odstępy. Obie używają systemowego tła okna — co oznacza, że Historia w końcu działa w trybie ciemnym (przez pół roku była zaszyta na sztywno na kremowym tle).
- Podpowiedź dla Whisper nie jest już przechylona ku rosyjskiemu. Słownik trafiał do Whisper jako
"Имена: Codebridge, Monobank."z cyrylickim słowem-prefiksem. Przy audio angielskim/portugalskim/indonezyjskim to słowo przechylało klasyfikator języka Whisper ku wynikowi w cyrylicy. Teraz to czysta lista oddzielona przecinkami — ten sam wzrost dokładności dla nazw własnych, bez przechyłu językowego. - Interfejs Słownika zrobił się cichszy. Usunięto kolorowe „kropki pewności” i kolumnę z licznikiem — nie skłaniały do żadnego działania użytkownika. Edycja i usuwanie są teraz na pierwszym planie.
- Automatyczna diagnostyka funkcji Słownik. Gdy słownik psuje się u prawdziwego użytkownika (uszkodzenie pliku, niepowodzenie zapisu, niedostępny serwer przy trzech ponowieniach), teraz się o tym dowiadujemy — więc problemy są naprawiane, zanim się rozprzestrzenią.
- Lispr uczy się Twoich nazw marek. Nowa funkcja Słownik obserwuje, jak Whisper zwykle przekręca słowa, których faktycznie używasz — „Котбридж” zamiast Codebridge, „Монобанк” zamiast Monobank — i po cichu podsuwa modelowi poprawną pisownię. Otwórz Słownik z menu, żeby zobaczyć, czego się nauczył, coś zedytować albo usunąć termin.
- Menu przeszło solidne porządki. Liczba pozycji najwyższego poziomu spadła z 17 do 9. Klawisz wyzwalacza i strona wyzwalacza zostały połączone w jedno podmenu Wyzwalacz, rzadkie pozycje trafiły do jednego podmenu Ustawienia, a O programie przesunęło się na dół, by pasować do tego, jak naprawdę działają aplikacje w pasku menu macOS.
- Wybierz, która strona klawisza wyzwalacza się liczy, a podpowiedź podąży za Twoim wyborem. Ogranicz dyktowanie tylko do prawego Option i zachowaj lewy do wpisywania znaków diakrytycznych w PT/FR/ES/DE/IT — zapamiętywane osobno dla każdego klawisza. Podpowiedź w menu mówi teraz „Przytrzymaj ⌃, by mówić” dla Twojego rzeczywistego wyzwalacza zamiast zaszytego na sztywno ⌥, we wszystkich 35 językach. Historia zyskuje też porządny tryb ciemny.
- Poprawka uzupełniająca do wdrożenia 0.44 — rozwiązuje krótką usterkę, przez którą strona pobierania mogła chwilowo być niedostępna. Dodatkowo cichsze, podskórne pomiary czasu, by namierzyć ostatnie rzadkie zgłoszenia powolnego dyktowania.
- Koniec z zawieszoną tabletką nagrywania na niestabilnej sieci. 30-sekundowy strażnik anuluje teraz zablokowany upload, zamiast pozwalać tabletce wisieć w nieskończoność — winowajcą było nieaktualne połączenie z puli na słabym mobilnym Wi-Fi. Lispr odświeża też połączenie w chwili, gdy Twój Mac się wybudza, więc pierwsze dyktowanie po uśpieniu się nie zacina.
- Sprytniejsze trasowanie do najbliższego brzegu sieci. Lispr wybiera teraz serwer na podstawie centrum danych, które faktycznie obsługuje Twój ruch, a nie kraju Twojego konta — co naprawia dziwny objazd przez Sydney, na jaki natrafiali niektórzy użytkownicy w hotelowym i przechwytującym Wi-Fi.
- Lispr re-warms its connection to the proxy as soon as your Mac wakes up — the first morning dictation no longer pays a TLS handshake.
- Connection reuse across dictations. One shared TLS connection survives every dictation in a session — eliminates the 2–3 second lags some users hit on flaky Wi-Fi when each upload had to re-handshake.
- CRC self-test on the Opus framer expanded from 1 to 5 vectors — defends against a class of bug that previously crashed 0.41 on its first launch.
- Strumieniowe uploady Opus + przekaźnik świadomy geografii. Mediana od puszczenia klawisza do tekstu spadła do ~300 ms (z 1,5–2,5 s w większości przepływów).
- Nieznane URL-e na lispr.ai zwracają teraz prawdziwe 404 zamiast po cichu serwować stronę główną.
- Diagnostyczne nagłówki odpowiedzi
X-Lispr-*— Lispr można zdalnie sprawdzić bez przechowywania logów po stronie serwera.
- Krótkie i puste nagrania są teraz filtrowane przed transkrypcją — naprawia ok. 9 na 10 fałszywych komunikatów "nie wychwyciliśmy".
- DMG i Sparkle appcast są podawane przez proxy tylko-TCP (
proxy.lispr.ai) — naprawia auto-update za niektórymi restrykcyjnymi sieciami.
- Esc anuluje nagrywanie. Wciśnij w dowolnej chwili, żeby wyrzucić to, co powiedziałeś, zanim trafi do tekstu.
- Filtr "halucynacji" Whispera — ciche nagrania nie zamieniają się już w zmyślone zdania.
- Miękki limit długości nagrania (10 minut) ze zlokalizowanym ostrzeżeniem — zapobiega przypadkowym maratonom.
- Ruch Azja-Pacyfik idzie przez przekaźnik w Sydney — wymiernie szybciej niż trasa US dla regionu.
- Domyślnie bezpośrednie wywołanie Groq; US Durable Object jest awaryjny dla tras geo-blokowanych.
- Własna domena proxy
proxy.lispr.aiw strefie tylko-TCP — omija problemy z HTTP/3, jakie mają niektóre sieci. - Wygładzanie mobilnej landingu: padding stopki, wyrównanie głównego przycisku, zachowanie zamykania menu języków.
- Koniec ze zbędną spacją na początku, gdy kontynuujesz dyktowanie — Lispr łączy automatycznie tylko po własnej poprzedniej wstawce.
- Timeout transkrypcji obniżony z 30 s do 10 s — szybsze odzyskiwanie, gdy sieć mrugnie.
- Lispr rejestruje się teraz porządnie w Ustawienia systemowe → Prywatność i bezpieczeństwo → Monitorowanie wejścia (przez
IOHIDRequestAccess) — onboarding jest schludniejszy. - Sprytna rotacja kluczy Groq z alertem, gdy się skończą — koniec z cichymi padami przez kwotę.
- Aplikacja niesie ze sobą
libswift_Concurrency.dylib— Lispr czysto startuje na macOS 11 Big Sur. - URL pobierania jest teraz serwowany z
Cache-Control: no-store— ponowne pobranie zawsze ściąga najnowszy podpisany build.
- Automatyczna próba ponowienia przy przejściowych błędach transkrypcji.
- Możesz powtórzyć nieudane dyktowanie z widoku historii.
- Mądre łączenie zdań. Pomiędzy następującymi po sobie dyktowaniami wstawiane są automatycznie kropka i spacja — koniec ze zdaniami bez końca.
- Pigułka nagrywania w pasku menu rozciąga się i kurczy teraz płynnie między fazami (słucha · transkrybuje · gotowe) zamiast przeskakiwać.
- Łagodny komunikat "nie wychwyciliśmy — spróbuj jeszcze raz" przy błędach Groq 400, zamiast cichej porażki.
- Licznik live na landingu aktualizuje się teraz naprawdę w czasie rzeczywistym (wcześniej był to snapshot).
- Licznik zaoszczędzonego czasu wspina się teraz po całej drabinie jednostek: minuty → godziny → dni → lata → … → tysiąclecia.
- Dwukrotne tapnięcie blokuje nagrywanie. Naciśnij i trzymaj, żeby dyktować, albo tapnij dwa razy, żeby zatrzasnąć — Lispr nagrywa bez rąk, dopóki nie tapniesz znów.
- Klawisz Fn jako wyzwalacz push-to-talk. Użyj Fn zamiast (lub obok) prawego ⌥ — przydatne, gdy Option masz już zajęty.
- Ikona w pasku menu nie znika już na macOS 11–12.
- Iskra w onboardingu rysowana jest jako kształt — nie polega już na SF Symbolu "sparkle", którego brakuje w starszych macOS.
- Minimum macOS ściągnięte z 14 do 11. Lispr działa teraz na każdym Big Sur i nowszym — pełne pokrycie Apple Silicon i Intel.
0.2 – 0.23 · Start early access
17–18 May 2026
Pierwsze 22 wydania — początkowa publiczna dostępność. Push-to-talk przez prawy ⌥, transkrypcja Whisper przez Groq w sieci edge, aplikacja w pasku menu ~4 MB, ~99 języków autowykrywanych, wybór mikrofonu, notaryzowany DMG z auto-aktualizacjami Sparkle i licznik użycia na żywo na landingu.